Jacek Krzemiński | 15.09.2021

Panele fotowoltaiczne – czy trzeba je czyścić i regularnie serwisować?

Co zrobić, żeby nasza instalacja fotowoltaiczna nie stawała się z czasem coraz mniej wydajna? Czy szkodzi jej kurz i zanieczyszczenie powietrza? Czy panele fotowoltaiczne trzeba czyścić i regularnie serwisować? A jeśli tak, to jak to robić? Wiele osób zadaje sobie takie pytania. To odpowiedzi na nie przygotowane przez firmę fotowoltaiczną Edison Energia:

„Według szacunków Ministerstwa Klimatu i Środowiska w Polsce pracuje już blisko 700 tys. instalacji fotowoltaicznych, a do końca 2021r. ma być ich prawie milion. Fotowoltaika jest popularna ze względu na możliwe do uzyskania oszczędności i wygodę. Na co dzień nie trzeba wysiłku, żeby pozyskiwać energię ze Słońca i tym samym obniżać rachunki za prąd. Ważne jednak, aby pamiętać o kilku elementarnych zasadach, które zapewnią prawidłowe funkcjonowanie urządzeń w następnych latach.

Mycie modułów fotowoltaicznych

Instalacja fotowoltaiczna jest narażona na różne warunki atmosferyczne i może ulec zabrudzeniu. Na panelach fotowoltaicznych osadza się przede wszystkim kurz, pył czy też pyłki roślin albo martwe owady. Nie musimy angażować się w ich usunięcie – wystarczy poczekać na opady deszczu, które zazwyczaj usuwają wszelkie tego typu drobne osady.

Istnieją jednak zabrudzenia niemożliwe do usunięcia poprzez opady atmosferyczne. Chodzi przede wszystkim o ptasie odchody, które zasychają na powierzchni modułów.
Standardowe zanieczyszczenia paneli słonecznych powodują spadek mocy o kilka procent w porównaniu do idealnie czystej powierzchni modułów. Warstwa brudu może doprowadzić do ich przysłonięcia i w konsekwencji do zmniejszenia uzysku. Tak samo, jak staramy się uniknąć zacienienia, tak powinniśmy uważać na stan i czystość posiadanych paneli.

– W przypadku urządzeń elektrycznych należy wystrzegać się pochopnych, nierozważnych decyzji – a do takich należy samodzielna próba naprawy czy właśnie oczyszczenia instalacji. Błędne użytkowanie zakupionych urządzeń może doprowadzić w skrajnych przypadkach do pożarów czy porażeń prądem, więc to kwestia bezpieczeństwa – mówi Bartosz Majewski, członek zarządu ds. operacyjnych Edison Energia.

Jeżeli inwestor mieszka przy ruchliwej drodze gruntowej, to po lecie z małą ilością opadów atmosferycznych, warto przemyć panele w okresie jesiennym, aby zapewnić jak największy uzysk.

Ze względów bezpieczeństwa nie zaleca się samodzielnego czyszczenia paneli fotowoltaicznych. Warto w tym celu zatrudnić firmę zewnętrzną, która specjalizuje się w usługach tego typu.

Korzystając z usługi należy zwrócić uwagę na kilka czynników. Przede wszystkim należy unikać zbyt wysokiego ciśnienia wody. Dlatego nie należy sięgać po popularne myjki, mimo że ich użycie wydaje się najpraktyczniejszym wyborem.

– Zbyt wysokie ciśnienie może doprowadzić do mikrouszkodzeń. Należy unikać też wszelkich szorstkich gąbek i szczotek, które rysują powierzchnię panelu słonecznego – mówi Agnieszka Kamińska-Strzelec, szefowa działu serwisu Edison Energia.

– Odradza się również stosowania silnych detergentów, które mogłyby wejść w niekorzystną reakcję chemiczną z materiałami używanymi do produkcji modułów fotowoltaicznych – dodaje Agnieszka Kamińska-Strzelec.

Jak dbasz – tak masz

Instalacja fotowoltaiczna, podobnie jak samochód – aby działała niezawodnie przez wiele lat, wymaga dbania o jej stan. Przeprowadzanie szczegółowych kontroli stanu konstrukcji i połączeń elektrycznych oraz wykonywanie pomiarów elektrycznych powinno wejść w nawyk każdemu posiadaczowi instalacji fotowoltaicznej.

Zgodnie z obowiązującym prawem budowlanym przeglądy elektryczne należy dokonywać nie rzadziej niż raz na 5 lat, jednak w przypadku posiadania instalacji fotowoltaicznej zaleca się coroczną weryfikację.

– W Edison Energia w ramach przeglądu nasz specjalista przeprowadza oględziny wszystkich elementów instalacji fotowoltaicznej, dokonuje analizy stanu modułów, inwertera, przewodów, zabezpieczeń elektrycznych oraz innych elementów instalacji – mówi Bartosz Majewski z Edison Energia.

– Przeprowadzana jest także kontrola konstrukcji wsporczej oraz elementów mocujących pod kątem stabilności i wytrzymałości oraz ewentualnych śladów korozji i innych uszkodzeń – dodaje Agnieszka Kamińska-Strzelec.

Termowizja

Ciekawostką na rynku fotowoltaicznym stały się również pomiary termowizyjne pracy poszczególnych ogniw w panelach. Pozwalają one na szczegółowe określenie stanu modułów, np. po gradobiciu, kiedy podejrzewamy, że instalacja mogła ulec uszkodzeniu”.